Często my oceniamy osobę, której wcale nie znamy. Stwarzamy obraz na podstawie swoich własnych myśli, spostrzeżeń, wyobraźni. Czy zawsze mamy rację?

Dzisiaj chciałabym opisać pewną sytuację, która pokazuje, że czasem warto się zastanowić.

Młoda para , mąż z żoną , przeprowadzili się do nowego mieszkania. Kobieta podchodzi do okna i widzi, że na przeciwko wiszą schną białe, a raczej szare ubrania.
– Kochanie, zobacz! Ta sąsiadka z naprzeciwka chyba nie umie prać. Patrz, jakie ma szare rzeczy!

W kolejnych dniach ta sama historia. Kobieta nie może wytrzymać.
– Nie , no weź zobacz! Ja chyba pójdę i kupię jej dobry proszek. Nie mogę patrzeć ! Jak tak można zaniedbywać białe rzeczy!

Myśli o tych biało szarych ubraniach sąsiadki nie dają kobiecie spokojnie żyć. Całymi dniami myśli co tu zrobić.Aż pewnego dnia podchodzi do okna..a tu…rzeczy są BIAŁE.
– Kochanie, widzisz, miałam rację.Pewnie, zmieniła proszek i od razu widać różnicę.
Na co mąż jej odpowiada:
– Skarbie, umyłem dzisiaj w końcu nasze okna.Były bardzo brudne…

PAMIĘTAJMY, że

nie każdy leżący na ulicy jest pijakiem, może stracił przytomność;

nie każda spuchnięta twarz świadczy o alkoholizmie, może ciężko choruje i bierze sterydy;

nie każdy chudy jest anorektykiem, może chciałby przytyć,a nie ma co zjeść;

nie każdy z nadwagą jest leniem, może ma problemy chorobowe;

nie każdy piany, który idzie chwiejnym krokiem , jest alkoholikiem, może tylko w tym dniu się napił i trochę przesadził…

Nie osądzajcie!
Nie oceniajcie!

I życzę wam, żeby was zawsze oceniali sprawiedliwie.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *